Kłopot z Zełenskim

Czerwone i Czarne

  • Rok wydania: 2026
  • Format: 14.0 x 22.5 cm
  • Oprawa: Miękka
Wysyłka:
Niedostępna
Sugerowana cena
54,90 PLN
Najniższa cena w ciągu ostatnich 30 dni: 0,00 zł



Można lubić Ukraińców, ale nie sposób lubić ukraińskiej polityki. Polityka Zelenskiego sprawiła, że polskie elity dochodzą do wniosku, że poza wrogością wobec Rosji istnieje całkowita sprzeczność między interesami Polski i Ukrainy. Co gorsza, że tej sprzeczności rozwiązać się nie da, bo Ukraina jest partnerem nieobliczalnym, w przypadku konfliktu interesów nie siada rozmawiać, ale daje w gębę. Podobne problemy mają inni. Czemu Biden krzyczał na Żeleńskiego, czemu Trump go nie znosi. Czemu politycy europejscy, od Orbana po Starmera czy Macrona – też mają z nim problem?

Jak pisze Zbigniew Parafianowicz, Zełenski jest i był mistrzem przetrwania. Tę sowiecką cechę prezydent rozwinął do rozmiarów politycznego monstrum. Cechę każdego człowieka sowieckiego, która pozwalała przeżyć w warunkach gułagu i terroru, Wołodymyr Zełenski zmienił w technologię polityczną, która pozwoliła trwać również fantomowemu państwu, jakim stała się Ukraina. W gruncie rzeczy to zdolność fenomenalna.

Wołodymyr Zełenski miał poczucie, że wobec Polski – ale też i wobec reszty Europy – nic nie musi. Może, ale nie musi. To dlatego w Davos na początku 2026 roku wygłosił przemówienie, w którym nawrzucał Europie, że jest nieprzygotowana i żyje snem o wiecznym pokoju, który dawno jest przeszłością. Mimo tego, że był klientem Europy, nie szczędził jej gorzkich słów. Od niej brał pieniądze, ale nie hamował się w besztaniu jej.

Książka to kontynuacja bestselleru „Polska na wojnie“. Jest zapisem wielu rozmów z polskimi i europejskimi politykami, oraz z Ukraińcami, którzy współpracują z Zełenskim.

Polski dyplomata: Niezależnie czy to Trump czy Tusk, Sikorski czy Starmer, Zełenski każdego potrafił obrazić.

Minister w kancelarii prezydenta Dudy: Duda odchodził z urzędu z ogromnym rozczarowaniem do Zełenskiego. Nosił w sobie żal do ukraińskiego prezydenta o brak wystarczającego szacunku dla pomocy, której udzieliła mu Polska.

Współpracowniczka prezydenta Zełenskiego: Do dziś nie wiem, kiedy Zełenski jest prawdziwy. Czy wtedy, gdy prezentuje zmęczoną twarz pooraną zmarszczkami na potrzeby okładek w zachodnich magazynach, czy wtedy, gdy jego osobisty barber trymuje mu brodę, aby wyglądała na spontaniczny trzydniowy zarost.

Urzędnik w KPRM:
Zełenskiego naprawdę trudno lubić. Niczym się nie różni od Muska czy Trumpa.

Dyplomata X: Polacy myślą, że w odbudowie Ukrainy będzie uczestniczyć tylko Zachód, że tylko my podzielimy się tortem. Tymczasem chwilę po zawarciu rozejmu wejdzie tam również Białoruś.
Minister w rządzie Tuska: Powiedzmy szczerze: Ukraińcy nas nie chcą przy odbudowie.

Współpracownik prezydenta Zełenskiego: Zełenski prywatyzuje zasługi, a uwspólnotawia porażki. Jest w tym mistrzem. Czy słyszał pan kiedykolwiek o tym, by prezydent przyznał się do jakiegoś błędu?

Wysokiej rangi urzędnik w ministerstwie rolnictwa w rządzie Tuska: Ukraińcy w wojnie o zboże i usługi z Polską byli bezlitośni. Donosili na Kołodziejczaka, wiceministra rolnictwa, do Brukseli. Zrobili z niego niemal ćpuna i wariata.

Minister w rządzie Tuska: Ukraińcy Bidena nie szanowali. Trumpa się bali. Czasami w Polsce denerwujemy się, że Ukraińcy nie chcą pamiętać, jak bardzo im pomogliśmy. Oni mają w sobie taką bezczelność. Nie pamiętają nawet tego, ile pomógł im Biden. A to była ogromna pomoc. Amerykanie nikomu nigdy tyle nie dali. 

Kraj produkcji: PL

Producent:
Czerwone-Czarne Sp. z o.o.
ul. Przylesie 42 a
05-110 Jabłonna (PL)
tel: 48698668120
email: [email protected]


Szczegóły

Tytuł: Kłopot z Zełenskim
Autor: Zbigniew Parafianowicz
Wydawnictwo: Czerwone i Czarne
Seria: Polska na wojnie
ISBN: 9788368401127
Rok wydania: 2026
Ilość stron: 272
Format: 14.0 x 22.5 cm
Oprawa: Miękka
Kraj produkcji: PL

Recenzje