Rodzina Julki jest zwyczajna jak niedzielny rosół – wiadomo: musi być, jest OK, ale nikt o nim prezentacji nie robi. Tymczasem ona ma przygotować do szkoły drzewo genealogiczne ukazujące prawdziwe relacje rodzinne. Rany! Wyjdzie z tego pewnie tylko marny krzak. Albo nawet przywiędły kaktus. Nie to co u jej idealnej kuzynki Klary… Plan ratunkowy? Weekendowy biwak w lesie! Będzie sielsko – w sam, żeby zrobić fajne rodzinne zdjęcia…? Nic z tych rzeczy! Pojawiają się niespodziewani goście, brak zasięgu wywołuje niemal zbiorowe szaleństwo, atmosfera gęstnieje jak kasza manna, a zamiast spokoju biwakowiczów czekają poszukiwania psa uciekiniera, atak zająca giganta i lądowanie w błocie. Czy w takich okolicznościach da się wyhodować dorodne drzewo? Zwariowana, przezabawna i dająca do myślenia opowieść o tym, że prawdziwe życie zaczyna się tam, gdzie kończy się internet. #offline #rodzina #przygoda
Producent:
Wydawnictwo JUKA-91 sp. z o. o.
ul. Jutrzenki 118
02-230 Warszawa (PL)
tel: 800 650 300
email: [email protected]
Szczegóły
Tytuł: Ratunku, tu nie ma wi-fi! To się czytaAutor: Kasia Keller
Wydawnictwo: Dwukropek
Seria: To Się Czyta
ISBN: 9788384130087
Języki: polski
Rok wydania: 2026
Ilość stron: 88
Format: 14.5x20.3cm
Oprawa: Twarda
Redakcja: Minkiewicz Tomasz


