Płyta inna niż wszystkie. Głos, organy piszczałkowe krakowskiego Kościoła Mariackiego i… zupełny brak syntezatorów! Poruszający recital Józefa Skrzeka, w programie którego znalazły się utwory z repertuaru SBB oraz solowa klasyka.
Recital „Spokój ducha”, zorganizowany w marcu 2026 roku w krakowskim Kościele Mariackim, był dla Józefa Skrzeka okazją do zmierzenia się z własnym repertuarem w nieco innej odsłonie. Choć od wielu lat artysta koncertuje w kościołach, to najczęściej łączy majestatyczne brzmienia organów piszczałkowych z instrumentami elektronicznymi. Tym razem postanowił skorzystać jedynie z zabytkowego instrumentu będącego chlubą jednego z najbardziej znanych kościołów w Polsce. W ten sposób powstał przekrojowy, zaskakujący chwilami recital – zawierający m.in. nowe wersje „Z których krwi krew moja” i „Memento z banalnym tryptykiem”, zaskakujące połączenie „Pielgrzyma” i „Szczęśliwych z miasta N.”, a nawet fortepianowe motywy z „Pokoju Saren Piano” przetworzone na organowe manuały.
„Spokój ducha” ukazuje się nakładem labelu Viator, który dokumentuje zarówno współczesne projekty Józefa Skrzeka, jak i zawiłe losy jego twórczości.


